Dotacja z UE czy kredyt na start?

Dotacja z UE czy kredyt na start?

Odwieczna zagwozdka ludzi, którzy startują z wdrożeniem swojego pieczołowicie przygotowanego biznesplanu w życie. Pojawiające się zagwozdki finansowe, które są nieodłącznym elementem każdej startującej firmy prowadzą do szukania alternatyw. Tak naprawdę przyszły przedsiębiorca ma dwie alternatywy - dotacja z Unii Europejskiej lub kredyt udzielony przez bank. Obie opcje cechują się nieco innymi wymaganiami, w obu przypadkach korzyści są dość duże, ale nie należy zapominać o drodze, która konieczna jest do przebycia przez przedsiębiorcę, który stara się o jakiekolwiek pieniądze dla swojej firmy (zazwyczaj są to dość duże kwoty, co znacząco wydłuża ten proces i dodaje mu swoistej trudności finansowej).

Alternatywy dla przedsiębiorcy

  • Kredyt od banku - procedura jest prosta, wymaga wybrania oferty i skontaktowania się z filią danego banku. Instytucja finansowa przydziela dla przedsiębiorcy swoich pracowników, którzy rozpatrują wnioski o przyznanie kredytu. Jeżeli racjonalnie udokumentujemy swoje potrzeby związane z rozpoczęciem działalności, przedstawimy rozsądny biznesplan, który ma szansę się powieść - bank nie będzie sprawiał problemów z udzieleniem kredytu. Droga do finansów jest krótka i zamyka się w kilku etapach.
  • Dotacja z UE - tu sprawa wygląda nieco inaczej. Prócz niesamowitego biznesplanu, wizji i swoistej wyobraźni przedsiębiorczej, przyszłego biznesmana czeka stos dokumentów, poświadczeń i wydruków do wypełnienia lub zdobycia. Uzyskanie finansów często kojarzy się także z koniecznością pokrycia wkładu własnego (często jest to 50% całej kwoty), co dla wielu przedsiębiorców jest po prostu nierealne. Do tego dochodzą kontrole, nerwy i ciągła obawa o cofnięcie dotacji.