Oszczędności na koncie w banku

Oszczędności na koncie w banku

Racjonalny temat, który porusza dość istotną kwestię dotyczącą pieniędzy. Kwestią tą jest złe dobranie konta bankowego na czasy kryzysu lub bezproduktywne gromadzenie środków pieniężnych na zwykłym koncie.

Zacznijmy od złego wyboru konta bankowego. Zwykły rachunek osobisty nie sprawdzi się w oszczędnościowej roli. Zwłaszcza, że takie rachunki często są płatne. Więcej więc płacimy dla banku, niż instytucja finansowa dla klienta z oszczędnościami. Nie mówiąc o dodatkowych opłatach dotyczących dostępu do Internetu lub konieczności opłacania możliwości wypłaty pieniędzy z dowolnego bankomatu. Konta oszczędnościowe leczą te dolegliwości, a swoją charakterystyką sprawdzają się również jako platformy oszczędnościowe. Wskazuje na to nie tylko nazwa rachunku, ale również oprocentowanie miesięczne.

Konto oszczędnościowe - bezterminowa lokata

Zakładając konto oszczędnościowe pozwalamy dla banku na operowanie naszymi funduszami. Oczywiście w każdej chwili możemy wypłacić środki. Konto oszczędnościowe możemy porównać do bezterminowej lokaty, którą możemy ciągle operować. Jeżeli na rachunku utrzymujemy dość dużą sumę oszczędności, bank nalicza dla nas stosowną kwotę odsetek. Rozwiązanie to jest bezpieczne, gwarantujące dzienne lub miesięczne naliczanie odsetek. Jeżeli nie planujemy żadnych wydatków, ale mimo to chcemy zachować możliwość swobodnego dostępu do pieniędzy- oszczędnościowy typ rachunku będzie strzałem w dziesiątkę.

Nie trzymaj oszczędności na zwykłym koncie!

Gromadzenie pieniędzy na zwykłym koncie osobistym jest nierozważne. Zwłaszcza, że za prowadzenie rachunku oszczędnościowego nic nie płacimy. Wydaje się, że w czasach wszechobecnego kryzysu każda oszczędność jest na wagę złota. Każda szansa na zarobienie również jest inkrustowana złotem. Mimo to, wiele osób popełnia błąd, zostawiając swoje finanse na zwykłych kontach. Wyjścia z sytuacji są dwa - lokata lub konto oszczędnościowe. Oba działania przyniosą dodatkowe dochody. Nie liczmy, że będą to miliony, ale jak już powtarzaliśmy - każda oszczędność w czasach kryzysu zostanie uznana za plus.